
Podsumowanie 7. kolejki HAL-MONT Małopolskiej 5. Ligi
W obu grupach HAL-MONT Małopolskiej 5. Ligi tylko dwa zespoły pozostają niepokonane od początku rozgrywek – są to Wisła Czarny Dunajec oraz Orzeł Myślenice, które przewodzą w ligowych tabelach, a w miniony weekend potwierdziły swoją świetną dyspozycję.
Grupa wschodnia
Wisła rozbiła na wyjeździe 5:0 Kolejarza Stróże i tym samym zanotowała 7 ligowe zwycięstwo z rzędu. Swój dorobek bramkowy podreperował m.in. Hubert Kozak, autor dwóch goli. Łącznie zawodnik Wisły zgromadził już 8 trafień, a w klasyfikacji strzelców znajduje się na drugim miejscu, tuż za Przemysławem Kumorem, który także nie próżnował i po zwycięstwie Podegrodzia nad Okocimskim ma już 9 goli i przewodzi w stawce.
Fotela wicelidera nie oddał Poprad Rytro, który pokonał Tarnovię 2:1. Z kolei Turbacz Mszana Dolna musiał ustąpić miejsca na podium zespołowi z Nowego Targu. Rezerwy Podhala pokonały 3:1 Nową Jastrząbkę-Żukowice. Było to piąte z rzędu zwycięstwo Nowotarżan.
Niespodziewany rezultat padł w Jabłonce. Orawa, która przed spotkaniem z Turbaczem zajmowała ostatnie miejsce w tabeli i miała na koncie zaledwie jeden punkt, sprawiła dużą niespodziankę, pokonując wyżej notowanego rywala aż 4:2.
Na brak wrażeń nie mogli narzekać także kibice w Gnojniku, gdzie Pagen zmierzył się z Łososiną. Ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami, a trafienie ustalające wynik na 3:3 padło już w doliczonym czasie gry.


Grupa zachodnia
Orzeł Myślenice wygrał 2:1 z rezerwami Puszczy i odniósł piąte zwycięstwo z rzędu. Ich przewaga wciąż rośnie i wynosi aktualnie 5 punktów nad drugim miejscem, gdyż najgroźniejsi rywale w miniony weekend podzielili się punktami.
Łącznie padły aż cztery remisy – bezbramkowy w starciu Świtu z Chełmkiem i Trzebini z Michałowianką oraz 1:1 w spotkaniu Kmity z Wróblowianką i Niwy Nowa Wieś z zespołem z Radziszowa.
Bezkompromisowi byli za to gracze Tempa Białka, którzy wysoko wygrali z LKS Bobrek i zanotowali skok z 12. na 8. miejsce w tabeli.
Najciekawsze spotkanie oglądali kibice w Kocmyrzowie – Sokół do 49. minuty wygrywał z Przebojem 4:0, a w niecałe 20 minut przewaga stopniała do zaledwie jednej bramki. Prowadzenie udało się utrzymać i tym samym zaliczyć awans o trzy miejsca.

