
Podsumowanie 36. kolejki Texom Małopolskiej 4. Ligi
Hokejowe wyniki Beskidu i Popradu, zwycięstwo Wieczystej wyszarpane w końcówce i coraz ciekawsza sytuacja w walce o awans. W 36. kolejce Texom Małopolskiej 4. Ligi prowadzonej przez Małopolski ZPN szczególnie efektownie zaprezentowały się zespoły z Andrychowa i Muszyny, które już za kilka dni zmierzą się ze sobą najpierw w lidze, a później w finale Superscore Małopolskiego Pucharu Polski.
Najwięcej bramek padło w Andrychowie, gdzie Beskid Andrychów rozbił MKS Trzebinia aż 7:2. Gospodarze od początku byli zespołem konkretniejszym i pokazali dużą siłę ofensywną. To ważny sygnał przed nadchodzącymi starciami z Popradem Muszyna.
Efektownie wygrał również Poprad Muszyna, który pokonał rezerwy Puszczy Niepołomice 6:2. Drużyna z Muszyny także była bardzo skuteczna pod bramką rywala, dzięki czemu przed ligowo-pucharowym dwumeczem z Beskidem zapowiada się naprawdę ciekawe widowisko.
Dużo emocji przyniosło spotkanie Wieczystej II Kraków z MKS Limanovią. Lider tabeli wygrał 3:2, ale zwycięstwo zapewnił sobie dopiero w ostatnich minutach meczu. Trzy punkty pozwoliły Krakowianom utrzymać pierwsze miejsce w tabeli.
Swoje zrobił także Orzeł Ryczów, który pokonał Okocimski KS Brzesko 2:1 i nadal ma tyle samo punktów co Wieczysta II Kraków. Ważne zwycięstwa odniosły również Glinik Gorlice — 2:0 z Dalinem Myślenice, MKS Kalwarianka — 3:2 z Garbarnią Kraków oraz Pcimianka Pcim, która pokonała Metal Tarnów 2:1.
W pozostałych spotkaniach Watra Białka Tatrzańska zremisowała bezbramkowo z BKS Hal-Mont Bochnia, a Lubań Maniowy podzielił się punktami z Hutnikiem II Kraków po remisie 1:1.
Po 36. kolejce na czele tabeli pozostaje Wieczysta II Kraków, która ma tyle samo punktów co Orzeł Ryczów. Tuż za nimi jest Beskid Andrychów ze stratą jednego punktu, ale z zaległym meczem z Garbarnią Kraków, który rozegra w najbliższą środę. Walka o awans wchodzi więc w decydującą fazę.
